Obudziłem się na w jaskini a przy mnie stała Snow. -Snow... -Lucky wszystko dobrze? -Teraz tak -Więc... przyleciałeś tu z względu na mnie -Tak... -Lucky...? -Tak? -Zostaniesz moim partnerem? -Wiesz że miałem ciebie oto samo zapytać? -Naprawdę? -Tak <Snow?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz