Gwałtownych uciech i koniec gwałtowny;
Są one na kształt prochu zatlonego,
Co wystrzeliwszy gaśnie.William Shakespeare, Romeo i Julia - akt II, scena VI~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~Ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz.Księga Rodzaju 2, 17~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~Urodziłam się tutaj w miejscu, które później nazwano Mglistym Lasem. Dla nas ta ziemia była wieczna. Nie miała, ani początku, ani końca. Nie istniała także granica między ziemią, a niebem. Należeliśmy do tego miejsca, jak wiatr wiejący wśród drzew, od zawsze i na zawsze. Zostałam, tak jak wcześniej moja matka samicą Alpha, jednak ten zaszczyt łączył się z przestrzeganiem zasad i tradycji mojej watahy. Najważniejszą z tych zasad były zakaz łączenia się w pary Alph i Omeg oraz zakaz ich wspólnego wycia. Karą za złamanie tych zasad było wieczne potępienie i wygnanie z watahy. Nigdy nie przypuszczałam, że mogłabym pokochać Omegę. Według tradycji to ojciec wybiera swojej córce basiora. Miałam wyjść za Sazana, samca Alpha, który miał być następcą mojego ojca. Nie kochałam go on był taki poważny i zapatrzony w siebie. Wtedy poznałam Setha. Był wspaniały i piękny. ^^ Niestety był Omegą. Nie mogłam tego znieść. Wreszcie postanowiłam sprzeciwić się rodzinie i posłuchać głosu serca. Poszliśmy z Sethem nad Wodospad Kochanków na północne wycie i złamaliśmy jedną z dwóch najważniejszych zasad. Nikt by się o tym nie dowiedział, gdyby Sazan ogarnięty nienawiścią do Setha nas nie śledził. Rozwścieczony zaczął nas gonić, aby potem zabić w męczarniach...- Biegnij! - krzyknął Seth - Dogania nas!Rzeczywiście Sazan zaczął nas doganiać. W pewnym momencie wybiegliśmy na Wrzosową Łąkę, gdzie bawiłam się z Sethem, jak byłam mała. Polana znajdowała się tuż przy górze. Zbliżał się wrzesień więc zakwitały już wrzosy. Czułam się tak, jakby na chwile Charon postanowił zatrzymać czas. Zaraz za nami wyłonił się Sazan. Seth stanął przede mną, aby chronić mnie własnym ciałem. Rozpoczęła się krwawa walka. Próbowałam pomóc, ale zostałam odepchnięta i uderzyłam głową w kamień tracąc na chwile przytomność. Kiedy się obudziłam Sazan znęcał się nad Sethem, ponieważ posiadał moc zadawania bólu patrzącym mu w oczy. Resztkami sił wykrztusiłam z siebie żałosne i ciche Nie! Gdy mój przyszły partner to usłyszał na chwile oderwał wzrok od zwijającego się z bólu Setha. Następnie powiedział głosem donośnym i przenikliwym - Następna będziesz ty.Po tych słowach Sazan rzucił się na Setha i udusił go na moich oczach. Nie mogłam nic zrobić, byłam zbyt słaba. Wreszcie udało mi się wstać. Sparaliżowana wpatrywałam się w ciemne oczy drapieżcy stojącego parę metrów przede mną, a on przyglądał mi się z uśmiechem. Nigdy wcześniej nie zastanawiałam się nad tym, jak chciałabym umrzeć. Gdybym nie złamała zasad, nie stałabym teraz oko w oko z mordercą mojego ukochanego. Wiedziałam o tym dobrze, ale mimo to nie potrafiłam zmusić mego serca do tego, by żałowało tych decyzji. Właśnie dzięki nim spotkało mnie szczęście, o jakim nawet nie marzyłam, i nie warto było rozpaczać, że słodki sen dobiegał końca, lecz jedno wiedziałam na pewno Seth zginął, ponieważ chciał, żebym ja żyła. Nie zmieniając przyjaznego wyrazu twarzy, mroczny łowca ruszył w moją stronę, by zadać ostateczny cios. Musiałam szybko coś zrobić. Nie miałam szans w walce z wrogiem. Mogłam uciec, ale Sazan był łowcą i po pewnym czasie dogoniłby mnie. Przeciwnik był coraz bliżej i bliżej. Kiedy miał już dokonać swej zemsty zza moich pleców wyskoczył ogromny rudy wilk. Bez wahania rzucił się na Sazana. Przyglądałam się długiej walce i zastanawiałam się kim jest ten wilk i skąd się tu wziął. Nagle Sazan padł na ziemię. Od razu otoczyła go kałuża krwi i to był wystarczający dowód na to, że nie żyje. Zwycięzca odwrócił się i ruszył w moją stronę. Kiedy zobaczyłam jego pysk dotarło do mnie, że "tym wilkiem" był zmarły już wojownik Baldur.- Dotrzymałem obietnicy - powiedział dumnym głosem i zniknął. Przez chwilę stałam nieruchomo. Potem powoli zaczęło do mnie docierać, że krew spływa mi po karku i że mam złamaną łapę. Na dodatek odkryłam w sobie nową moc. W oddali słychać było kroki członków mojej watahy. Spojrzałam jeszcze ostatni raz na sztywnego już Setha i kulejąc uciekłam. Błąkałam się chyba trzy dni. Wreszcie brudna, głodna i wycieńczona trafiłam na jakąś łąkę. Był tam tylko jeden młody wilk. W pewnej chwili zauważył mnie i ruszył w moją stronę...<Altair?>
sobota, 28 grudnia 2013
piątek, 27 grudnia 2013
Powitajmy Katrin!
OMEGA

Imię wilka: Katrin
Płeć: Wadera
Wiek: 3 lata (nieśmiertelna)
Hierarchia:Omega
Stanowisko:Wojownik
Rasa: mieszaniec wilka nocy z wilkiem śmierci
Moce: bezszelestne poruszanie, wywołuje noc, potrafi przywoływać dusze zmarłych, potrafi przewidzieć czyjąś śmierć, czytanie w myślach, przemiana w człowieka
Partner: nie żyje/poszukuje
Cechy charakteru: Słynie z bezczelności i chamstwa. Cechuje ją także odwaga, chytrość i zawziętość. Lecz umie się pokazać i z dobrej strony... potrafi być miła i pomocna. Nie lubi rzucać słów na wiatr, ani opowiadać o sobie. Jest bardzo tajemnicza. Niechętnie nawiązuje przyjaźnie, lecz jeżeli już kogoś polubi jest mu wierna i oddana.
Historia: W poprzedniej watasze była Alfą, lecz zakochała się w Omedze. Została wygnana z watahy za złamanie prawa stada. Uciekła wraz ze swoim kochankiem w nadziei, że założą własną watahę. Jej narzeczony przepełniony nienawiścią znalazł ich i zabił Setha [jej kochanka].
Talizman:

Patron: Fire Deside
Jako człowiek:

poniedziałek, 23 grudnia 2013
Nowy!
DELTA

Płeć; basior
Wiek:11( nieśmiertelny)
Hierarchia:: Delta
Stanowisko: Medyk
Rasa : wilk księżyca
Moce: Umie być niewidzialny , zmienia dzień w noc
partner: Star
Cechy charakteru: Miły odwżny , opiekuńczy
Historia: Został porzucony na pastwę losu przez rodzine. Ale kiedys spotkała go Star i przyprowadziła go tutaj
Talizman: Nikt nie dał mu nawet błyszczącego kamienia
Patron: Moon
Inne zdjęcia:
Od Charlotte-C.D Tajemnicza map
Szłam sobie spokojnie z Star przez las, aż nagle zobaczyłam pod kamieniem kawałek kartki
-Star!-zawołałam
-Co się stało?
-Mam!
-O co chodzi???
-Mam Trzeci Fragment Mapy!!!
-Łał, nieźle nam idzie z tą mapą
-Złączymy?
-Pewnie!
No i na chwilę zrobiło się szaro, ale jak przestało to zauważyłam że w prawym dolnym rogu kartki napisane jest "Jest 5 ...".
-Ej, Star, tu pisze"Jest 5"i dalej nie ma- powiedziałam badawczym głosem.-ale co może znaczyć"Jest 5"?
-Może to że jest 5 kawałków mapy...?
(Star, zrobisz cz.4?)
C.D.N
-Star!-zawołałam
-Co się stało?
-Mam!
-O co chodzi???
-Mam Trzeci Fragment Mapy!!!
-Łał, nieźle nam idzie z tą mapą
-Złączymy?
-Pewnie!
No i na chwilę zrobiło się szaro, ale jak przestało to zauważyłam że w prawym dolnym rogu kartki napisane jest "Jest 5 ...".
-Ej, Star, tu pisze"Jest 5"i dalej nie ma- powiedziałam badawczym głosem.-ale co może znaczyć"Jest 5"?
-Może to że jest 5 kawałków mapy...?
(Star, zrobisz cz.4?)
C.D.N
Od Ifus cd. Pavonessy
- Przyśnił mi się dziwny sen...Raczej wizja przyszłości. Zmęczyłam się nią i usnęłam. Potem chyba zaczęło padać, ale ja zapadłam w za bardzo głęboki sen, aby to zauważyć i się obudzić...
<Pavonesso? Mam brak weny...>
<Pavonesso? Mam brak weny...>
niedziela, 22 grudnia 2013
Od Star-Tajemnicza mapa cz.2
Szłam dalej przed siebie szłam , aż zobaczyłam........dzika!!!!!!! Złapałam go zjadłam od razu było mi lepiej. Nagle usłyszałam szelest. To była Charlotte!!!!!!
- Charlotte co tu robisz?????
- Szukam kolejnej części jakieś mapy, a co???
- Ja też pokaż ten kawałek
- Proszę, była tam liczba 2 więc to druga część
- A moja ma 1.
- Chodź do ogniska, rozpaliłam niedaleko
Doszłyśmy do ogniska przy polanie. Na szczęście było tam ciepło . Charlotte miała jedzenie.
- Powiedz mi co masz napisane na tej mapie?
- W falach morza znajdź kamień przestwoża
- A ja szukaj kolejnych a skarb odnajdziesz
- no może je połączmy
- Tak
Połączyłyśmy je i nagle rozbłysło światło. Wszytko wokół stało się szare i zamarło mapa łączyła się a gdy się złączyła wszytko ożyło i wróciło do normy. Trochę nas to zdziwiło
C.D.N
- Charlotte co tu robisz?????
- Szukam kolejnej części jakieś mapy, a co???
- Ja też pokaż ten kawałek
- Proszę, była tam liczba 2 więc to druga część
- A moja ma 1.
- Chodź do ogniska, rozpaliłam niedaleko
Doszłyśmy do ogniska przy polanie. Na szczęście było tam ciepło . Charlotte miała jedzenie.
- Powiedz mi co masz napisane na tej mapie?
- W falach morza znajdź kamień przestwoża
- A ja szukaj kolejnych a skarb odnajdziesz
- no może je połączmy
- Tak
Połączyłyśmy je i nagle rozbłysło światło. Wszytko wokół stało się szare i zamarło mapa łączyła się a gdy się złączyła wszytko ożyło i wróciło do normy. Trochę nas to zdziwiło
C.D.N
piątek, 20 grudnia 2013
Powitajmy Charlotte
GAMMA
Wiek: 3,5 (nieśmiertelna)
Płeć: wadera
Hierarchia: Gamma
Stanowisko: zwiadowca
Rasa: Wilk miłości, Wilk zwiadowczy (mieszaniec)
Moce: wszystkie związane z oboma rasami, oprócz tego potrafi chodzić i biegać bez wydawania odgłosów
Partner: szuka
Cechy Charakteru: miła, śmieszna, lubi wszystkich ze stada, opanowana
Historia: opowie tylko zaufanej osobie
Talizman:
Patron: Dream, Moon i Sun
Inne zdjęcia:
poniedziałek, 16 grudnia 2013
Nowy!
GAMMA

Płeć: samiec
Wiek: 969 896 lat (nieśmiertelny)
Hierarchia: Gamma
Stanowisko: Wojownik
Rasa: wilk śmierci
Moce: ożywianie dusz zmarłych wilków, zmartwychwstawanie i umieranie na życzenie, pozbawianie życia innych, niewidzialność, zmiana w czarny dym,
Partner:brak
Cechy charakteru: zły, tajemniczy, skryty,
Historia: była bardzo długa i tragiczna. Najpierw gdy stał się dorosły, trafiła go błyskawica i odszedł ze świata. Odszedł do piekła. Po długim czasie zmartwychwstał, lecz wrócił do piekła. Jeszcze dużo razy tak miał... Teraz jest jego 22 życie.
Talizman:

Patron: Killeon
niedziela, 15 grudnia 2013
Nowa zakładka-Święta
Załorzyłam nową zakładkę-Święta.
Chciała bym, żebyście przesłali mi wasze pomysły na święta i daty urodzin waszych wilków.
Jeśli wilk będzie miał urodziny lub będzie jakieś święto, musi napisać opowiadanie.Oczywiście nic się nie stanie jesli napiszesz opowiadanie dzięń po,ważne żeby było.
Iris
Chciała bym, żebyście przesłali mi wasze pomysły na święta i daty urodzin waszych wilków.
Jeśli wilk będzie miał urodziny lub będzie jakieś święto, musi napisać opowiadanie.Oczywiście nic się nie stanie jesli napiszesz opowiadanie dzięń po,ważne żeby było.
Iris
Od Star-Tajemnicza mapa
Szłam sama w lesie mgieł ,byłam głodna, chmury zakrywały słońce nagle zauważyłam jelenia .Był piękny nie chciałam go skrzywdzić więc odeszłam po cichutku .Nadal doskwierał mi głód, łapy bolały, a żadnego zwierzęcia wokoło. Pomyślałam czemu na tego jelenia nie wskoczyłam, no czemu.?
Nagle usłyszałam grzmot myślałam, że mnie trafi ale na szczęście nie, zaczął padać deszcz.
Po kilku minutach byłam cała mokra. Szłam dalej nie obchodził mnie deszcz, chciałam po prostu wrócić do watahy. Nagle potknęłam się o kamień - Co to było- na kamieniu było napisane idź ścieżką utkaną z mchu wskazaną przez błyskawice. Co to znaczy,,idź ścieżką utkaną z mchu'' a tym bardziej,, wskazaną przez błyskawice''. Nagle na niebie rozbłysło światło. Zobaczyłam że wskazał mi drogę z mchu. I oto chodziło przeszłam po tej ścieżce i zobaczyłam kamienny krąg. W środku na najpiękniejszym błyszczącym kamieniu który wygladał jak diamęt leżał kawałek mapy a z tyłu napis ,,szukaj kolejnych a skarb odnajdziesz'' nie wiedzałam co to tak dokładnie znaczy ale wiem że doprowadzi mnie do skarbu.
Kolejne części już niedługo.
sobota, 14 grudnia 2013
Od Pavonessy C.D Ifus
Stałam razem z Leisi i Picassem nad Ifus.Zauważyliśmy ją kiedy uciekaliśmy przed burzą do swoich jaskiń.
-Obudziła się!-zawołała Leisi
-Ifus,dlaczego śpisz tutaj podczas burzy!-spytałam się próbuj ac przekrzyczeć burzę.
Nagle wszyscy odskoczyliśmy po wielka błyskawica uderzyła gdzieś obok nas.
-Lepiej szybko stąd uciekajmy!-krzyknęła Leisi
-Leisi ma rację-zgodziłam się-uciekajmy zanim w nas trafi!
-Chodźcie zamną,niedaleko jest moja jaskinia!-powiedział Picasso
Po chwili znależliśmy się w jego jaskini.Picasso rozpalił ognisko, żebyśmy wyschli.
-A teraz czas na opowieći przy ognisku,Ifus co się stało?-zapytałam
(Ifus?)
-Obudziła się!-zawołała Leisi
-Ifus,dlaczego śpisz tutaj podczas burzy!-spytałam się próbuj ac przekrzyczeć burzę.
Nagle wszyscy odskoczyliśmy po wielka błyskawica uderzyła gdzieś obok nas.
-Lepiej szybko stąd uciekajmy!-krzyknęła Leisi
-Leisi ma rację-zgodziłam się-uciekajmy zanim w nas trafi!
-Chodźcie zamną,niedaleko jest moja jaskinia!-powiedział Picasso
Po chwili znależliśmy się w jego jaskini.Picasso rozpalił ognisko, żebyśmy wyschli.
-A teraz czas na opowieći przy ognisku,Ifus co się stało?-zapytałam
(Ifus?)
czwartek, 12 grudnia 2013
Powitajmy Star!
DELTA

Imie wilka:Star
Płeć: Wadera
Wiek: 20(nieśmiertena)
Hierarhia:Delta
Stanowisko :DJ imprezowy
Rasa Wilk wody
Moce: wody
Partner: -
Cechy Harakteru: Miła opiekuńcza i bardzo waleczna
Historia: Pewnego razu gdy szłam w lesie ujżałam wilka i nagle wyskoczyłam na niego:
-Hejka!!!!!!
-No cześć
- Przepraszam nie przedstawiłam się jestem Star
-To fajnie...
- O a masz watahe
-tak chcesz dołączyć?
-tak
I tak dołączyłam do watahy snów.
Patron: Water
Inne zdjęcia:

Subskrybuj:
Posty (Atom)
Strzałkę w górę dostarczyły profilki.pl