sobota, 14 września 2013

Od Ifus

W końcu się obudziłam. Chciałam się trochę przejść. Wyszłam z jaskini. Poszłam przed siebie. Strasznie mi się nudziło. Poszłam nad jakieś jezioro. Wskoczyłam do wody. Siedziałam na dnie ok. kilka godzin (umiem oddychać pod wodą). Nagle podpłynęły do mnie dziwne konie:



- Kim jesteście? - spytałam.
- Jesteśmy kilkoma z twoich wielu towarzyszy.
C.D.N. ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Strzałkę w górę dostarczyły profilki.pl