Kiedy dołączyłem podeszłem do Iris i powiedziałem:
-Cześć
-Witaj
-Masz bardzo ładne oczy
-Dzięki
-Jestem farciarzem
-Czemu?
-Bo tyle biegłem i nigdy nie widziałem tak ładnej wilczycy
-Iki czy to prosto z serca?
-Tak a co?
-Bo to piękne
-Kto to?!
-Gdzie?!
-Czekaj!
-Ok.
Zobaczyłem obcego wilka i biegłem w jego stron,zauważył mnie. Uśmiechnąłem się i zacząłem go atakować ugryzł mnie w ucho.Wykorzystałem okazje i ugryzłem go w szyje,a potem nie oddychał i ja powiedziałem:
-I było tu nie wchodzić.
Pobiegłem do Irisy i powiedziała:
-Iki twoje ucho!
-Co z nim nie tak?
-Tam krwawisz!
-Nic się takiego nie stało najważniejsze że, tobie nic nie jest
-Może to za szybko
-Ale co?
-A nic
-Powiedz proszę
-Dobra
-Słucham
-Czy będziesz moją dziewczyną?
(Iris dokończysz?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz