czwartek, 31 lipca 2014

Od Eivy Do Iris

                                                
Pewnego słonecznego dnia , rankiem odważyłam się na to aby wyjść na świeże powietrze razem z Kasumi . Na początku był to cichy spacer , ale nagle Kas zaczęła nawijać . Potem rozmawiała ze zwierzętami , zauważyłyśmy czerwonego ptaka z wielkimi , potężnymi skrzydłami . Zaczął on lecieć coraz niżej , aż w końcu spadł . Natychmiast pobiegłyśmy na miejsce wypadku , okazało się że to nie był ptak tylko wilk , wadera dokładniej .
- Wszystko w porządku ? - Zapytałam ze z martwieniem .
- Tak , Tak - Odparła ze śmiechem 
- Na pewno nic Ci się nie stało ?
- Na pewno , po prostu zamyśliłam się i wpadłam na wysokie drzewo a potem spadłam - uśmiechnęła się do mnie aby mnie uspokoić .
- Razem z siostrą wędrowałyśmy , patrząc na niebo zauważyłyśmy Ciebie - Odparłam
- Yyyyy.... to gdzie jest twoja siostra ? - Zapytała z niepokojem 
- Ojjjj... Kas - Zdenerwowałam się troszkę na samą myśl że może stać się kolejny wypadek .
Razem z waderą pobiegłyśmy ją poszukać , po drodze przedstawiłyśmy się itp.

< Iris ? Co było dalej :D >

czwartek, 24 lipca 2014

Od Snow C.D. Kasumi

Leżałam wśród traw na łące i rozmyślałam o Lucky'im. Po chwili podbiegła do mnie jakaś wilczyca.-Hejjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj!!!! Jak masz na imię? Ja jestem Kasumi! Jestem tu nowa z siostrą! Co porabiasz? Jak się masz?-zaczęła nadawać, a ja już zupełnie się pogubiłam. 
Eeeee...?-zajęczałam. 
Oh! Za szybko? Wiem za szybko... Czasem gadam za szybko. Ale Eiva nie. Dziwne. Może to wada genetyczna?-znów zaczęła nawijać. 
Eeeeee?-znów jęknęłam.
 Sory...-powiedziała. To może od początku i wolno. 
Hej! Jak masz na imię? Ja jestem Kasumi! Mówią na mnie Kas!-zaczęła pytać powoli. 
Jestem Snow :P-powiedziałam i zachichotałam. 
Aha-odpowiedziała. Co robisz?-zadała kolejne pytanie. 
Eeeee... Nie twój interes...-powiedziałam i odeszam. Poszłam do jaskini rozmyślać. Tylko w jaskini nikt mi nie przeszkadzał. 

<Kas? :D>

Dwie nowe pary!

Mamy dwie nowe pary: Iris i Iki oraz Snow i Lucky!

środa, 23 lipca 2014

Od Ifus cd. Iris

Pokiwałam głową.
- Spróbuję. - odpowiedziałam.

Od Kasumi

Dzień jak każdy, był ciepły ,czasem wiał delikatny wiatr. Upały ustąpiły miejsca idealnym letnim dniom. W taką pogodę uwielbiałam szwędać się gdzie popadnie. Więc nic dziwnego że od rana latałam po lesie szukając ciekawych rzeczy lub między innymi jedzenia. Nuciłam wesołą melodię pod nosem i przeczesywałam gęstą roślinność runa. Gdzie niegdzie trafiały mi się jagody, poziomki i borówki. Co jakiś czas mijałam krzaki dzikich truskawek które miłam z wyrażną niechęcią. Lubiłam jedzenie wegetariańskie, wszelkie roślinki, owoce ,korzenie , czasem udało mi się złapać rybę. Dla innych wilków było to coś cudacznego że zwierzę z natury mięsorzerne gardzi tym co w genach zapisała matka natura. Ale zostałyśmy tak a nie inaczej wychowane z moją siostrą więc nie widziałam nigdzie problemu. 
Najedzona ,usiadłam pod drzewem i bawiłam się w połowie zeschniętym liściem. Powieki lekko mi ciążyły a głowa chwiała się na boki. Przysnełam lekkim snem. Do czasu gdy koło mnie wylądowało małe ptaszydło.
-Co robisz? -spytało delikatnie przechylając główkę.
-Poluję na liście.- mruknełam, uśmiechając się delikatnie.
-Ciekawe.- stworzonko podskoczyło kilka razy w moją stronę. Z tej odległości zobaczyłam że to młoda sikorka. Z racji tego że jedną z moich mocy było rozmawianie z ptakami, te stworzenia lgneły do mnie co bardzo mnie cieszyło.
-Czemu polujesz na liście?- spytała przysiadając koło mojej łapy.
- Zrobię z nich sałatkę.
-A smaczne są?- doprawdy, tak ciekawskiego ptaszydła jeszcze nie widziałam.
- Czasem, jeżeli wiesz jak je przygotować. -wstałam i ruszyłam w stronę polany czując zbliżający się wieczór. - Czemu mnie o to wypytujesz?
- Jestem ciekawa- Zakwiliła mi nad uchem, i usiadła na barku.
- Skąd ja to znam.- Uśmiechnełam się wesoło czując , że polubiłam tego ptaszka. Wtem zobaczyłam stojącą niedaleko białą wilczycę. Potruchtałam do niej.
<Snow? >

Od Luck'ego c.d Snow


Pierwszy raz od dłuższego czasu byłem naprawdę szczęśliwy. Nie dość że wróciłem do watahy to byłem partnerem Sky. Miejmy nadzieje że Icie ma rację ...

O Iris C.D Ikiego

Spojrzałam mu w oczy i powiedziałam:
-Tak-uśmiechnęłam się, Iki też się uśmiechnął, a potem go pocałowałam i przytuliłam się do niego. Siedzieliśmy tak na plaży i oglądaliśmy może, a potem wróciliśmy do watahy.






poniedziałek, 21 lipca 2014

No... więc... Ehm...-Zaczęłam się jąkać. Wtedy Lucky niespodziewanie mnie pocałował. 
Łał...-pomyślałam na głos. 

Ta...-odpowiedział Lucky. 
Więc... Jesteśmy... Razem?-spytałam. 
Chyba tak... Na to wygląda-odpowiedział i uśmiechnął się. Odwzajemniłam uśmiech. Byłam uradowana, że Lucky zostaje, a na dodatek jesteśmy razem. W duszy śmiałam się jak małe dziecko. 

<Lucky? :)>

Od Luck'ego c.d Snow


Obudziłem się na w jaskini a przy mnie stała Snow. 
-Snow... 
-Lucky wszystko dobrze? 
-Teraz tak 
-Więc... przyleciałeś tu z względu na mnie 
-Tak... 
-Lucky...? 
-Tak? 
-Zostaniesz moim partnerem? 
-Wiesz że miałem ciebie oto samo zapytać? 
-Naprawdę? 
-Tak 
<Snow?>
Strzałkę w górę dostarczyły profilki.pl