Wybrałem się na krótką przechadzkę po lesie.
Minąłem kilka wilków, ale skojarzyłem tylko dwa może trzy.
Przywitałem je miło i poszedłem dalej.
*Jakiś czas później*
Ziewnąłem i wskoczyłem na drzewo.
Jako, tako się na nim ułożyłem i zasnąłem.
Obudził mnie czyjś głos.
Spojrzałem w dół i zobaczyłem waderę, była ładna.
Zwinnym ruchem zeskoczyłem na dół, tuż przed nią.
-Witaj.-Powiedziałem przyjaźnie.
-Cześć! Jestem Pavonessa.
-Altair, miło mi poznać.
-....
<Pavonessa ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz